Coran

    Share
    avatar
    Zarnak

    Liczba postów : 44
    Join date : 24/05/2009

    Karta Postaci
    Imie i Nazwisko:: Zarnak Yant
    Rasa: Zabrak
    Poziom: 1

    Coran

    Pisanie by Zarnak on Pon Mar 15 2010, 22:29

    Karta postaci

    Dane:

    Imię i nazwisko: Coran Ordine
    Płeć: Mężczyzna
    Wiek: 17
    Rasa: Człowiek
    Języki: Basic
    Klasa: Sith
    Specjalizacja: Złodziej/Szpieg
    Ranga: Cień
    Poziom: 2
    Doświadczenie: 0

    Cechy

    - Siła:5
    - Wytrzymałość:4
    - Kondycja:3
    - Refleks:3
    - Zręczność:4
    - Zwinność:5

    Rozwój Mocy:
    - Szermierka: 3
    - Kontrola nad Mocą: 2

    Umiejętności:

    Darmowe - automatycznie przydzielane:
    - Walka na pięści - 0/100 - [podstawowy]
    - Uniki - 0/100 - [podstawowy]
    - Skradanie się - 0/100 - [podstawowy]
    - Akrobatyka - 0/100 - [podstawowy]
    - Refleks - 0/100 - [podstawowy]
    - Wspinaczka - 0/100 - [podstawowy]
    - Pływanie (poziom podstawowy nie oznacza, że postać umie pływać, ale że ma szanse na utrzymanie się nad powierzchnią wody) - 0/100 - [podstawowy]
    - Przeszukiwanie - 0/100 - [podstawowy]

    Dodatkowe - wybrane:
    Broń i pancerze
    - Budowa broni energetycznej (Miecze świetlne) 0/100 - [podstawowy]
    - Używanie broni energetycznej (Miecze świetlne) 0/100 - [podstawowy]
    Maszyny
    - Hakerstwo 0/100 - [podstawowy]
    Wiedza
    - Wiedza: trucizny 0/100 - [podstawowy]
    - Wiedza: własna rasa 0/100 - [podstawowy]
    - Wiedza: własna klasa 0/100 - [podstawowy]
    - Wiedza: ogólna mapa Galaktyki 0/100 - [podstawowy]
    - Wiedza: zwierzęta i bestie 0/100 - [podstawowy]
    - Wiedza: broń energetyczna 0/100 - [podstawowy]
    - Wiedza: historia ogólna 0/100 - [podstawowy]
    - Dowodzenie 10/100 -[podstawowy]
    Medycyna, przyroda
    - Sztuka przetrwania 0/100 - [podstawowy]



    Moce:
    - Eskalacja 30/100 [podstawowy]
    - Instynkt 0/100 [podstawowy]
    - Lepsza wrażliwość na Moc 20/100 [podstawowy]
    - Telekineza 0/100 [podstawowy]
    - Alchemia Sith 0/100 [podstawowy]
    - Odbijanie strzałów 10/100 [podstawowy]

    Style walki mieczem:
    - Shii-Cho 20/100 [podstawowy]

    Charakter
    Coran to otwarty na wszelkie propozycję chłopak. Zaślepiony złem i przetrawiony przez Ciemną Stronę Mocy. Nie ma określonego celu. Spełnia po prostu swoje przyjemności, które wiążą się z zadawaniem bólu innym.

    Wygląd:
    Coran jest wysokim i szczupłym brunetem o zielonych oczach. Zazwyczaj chodzi w swojej czarnej szacie z pasem do którego przypięty jest miecz świetlny i komunikator. Nie wyróżnia się niczym szczególnym.

    Ekwipunek:
    - Szata cienia
    - Miecz świetlny (czerwony)
    - 100 kredytów

    Historia postaci:
    Słoneczny i suchy poranek na Tatooine. W rodzinie Ordine panował błogi spokój. Matka przygotowywała śniadanie, a ojciec i syn rozmawiali o droidach. Właśnie jeden z nich przegrzał swój procesor, a naprawa go byłaby droższa od samego robota. Więc rodzina postanowiła wymienić go na nowszy model. Mieli zamiar go kupić od Jawów. Jak co tydzień, w południe przejeżdżał piaskoczołg wypełniony zardzewiałymi, ale również całkiem solidnymi robotami. Głowa rodziny zajmowała się naprawą wszelakich urządzeń, więc był mu potrzebny droid astromechaniczny. Akurat takich nie brakowało małym, zakapturzonym istotkom z żółtymi, świecącymi oczami. Sztuką było trafić na przydatnego i działającego więcej niż 3 dni.

    Tak jak postanowili tak zrobili. Ojciec wraz z Coranem, bo tak nazywał się jedyny syn rodziny Ordine, gdy tylko ujrzeli piaskoczołg na horyzoncie, czym prędzej udali się do niego, biorąc wszystkie oszczędności. Na wszelki wypadek. Całe szczęście, ojciec Corana umiał się targować. Jawowie jednak tak łatwo się nie dawali. Wracając do ich wędrówki. Po kilkudziesięciu minutach znaleźli się przy ogromnym pojeździe Jawów. 2 małe istotki od razu znalazły się koło nich, gadając coś w swoim dziwnym języku. Na szczęście dało się z nimi dogadać dzięki gestom, a szczególnie w sprawach handlowych.
    Po udanym zakupie modelu serii R2, Coran i jego ojciec udali się do ich małego i skromnego domu. Młody chłopak, bo zaledwie 10 letni, wszedł do domu, otwierając skrzypiące, drewniane drzwi. Oczekiwał pięknego zapachu obiadu i zastawionego stołu. Jego nos doznał pięknej woni, ale wzrok nie zobaczył oczekiwanych rezultatów. Zastawiony stół zasłaniał wysoki mężczyzna, o niebieskich oczach, brązowych włosach, które sięgały do szyi oraz lekkim zaroście. Ponad to, był ubrany w brązową szatę, a pod nią białą kamizelkę. Do pasa miał przypięty miecz świetlny oraz komunikator., czego Coran nie dojrzał…

    A raczej nie zdążył. Mężczyzna od razu kiedy zobaczył ojca i syna w drzwiach, wstał i przywitał się z nimi, przedstawiając się i uśmiechając. Jedi. To był Jedi. A właściwie Rycerz Jedi Cal Vex. Potem zaczęły się rozmowy przy stole, a obiad został przeniesiony na kiedy indziej. Chłopiec nic nie rozumiał. Było coś o midichlorianach, szkoleniu i Świątyni Jedi na Coruscant. Ale po chwili zaczęli mówić już zrozumiałem głosem dla młodego człowieka. A mianowicie mowa była o opuszczeniu domu oraz planety. Gdy tylko Coran to usłyszał, mocno zaprzeczył swoim jeszcze cienkim głosikiem. Rodzice go uspokoili. Chodziło o to by chłopak rozpoczął szkolenie Jedi. Rodzice nie wiedzieli co powiedzieć. Z jednej strony słyszeli wiele o rycerzach Jedi, ale z drugiej nie chcieli wysyłać swojego jedynego potomka na inną planetę i do obcych ludzi. Jednak po dłuższej rozmowie, rodzice zgodzili się, a maluch zaczął się oswajać ze swoim „wylotem”. Zjadł ostatni objadł, odbył ostatnią rozmowę z rodzicami i poszedł spać, by być rano wypoczętym i gotowym na długą podróż.
    Nastał ranek. Coran, jego rodzice i Rycerz Jedi stali przed domem. Jedi oraz jego przyszły uczeń ruszyli wprost do statku, a matka oraz ojciec żegnali syna ze łzami w oczach. Chłopiec wraz z wysokim mężczyzną weszli do statku i rozpoczęli podróż na Coruscant…
    4 lata później. Czternastoletni chłopak zmężniał i nabrał powagi. Przeszedł okres młodzika i posiada własny miecz. Nabiera doświadczenia pod skrzydłami Rycerza Jedi Cala Vexa. Ma wielu przyjaciół. Teraz przygotowuje się na kolejną misje. Musi zdać raport sytuacyjny z jednej ze stacji badawczej na Hoth. Coran wraz ze swoim mistrzem wchodzi na pokład myśliwca Alpha-3 Nimbus oraz wyrusza w stronę mroźniej planety.

    Na Hoth jak na razie nic się nie dzieje. W około stacji przechodzą patrole, witając przybyszy. Jedi nie zwlekając na nic udają się wprost do biura kierownika. Wchodząc tam ujrzeli niebieskiego Chissa z czerwonymi oczyma. Oznajmił im, że został powiadomiony o ich przybyciu, po czym otwiera biurko i wydobywa z niego raport sytuacyjny. Podaje go Jedi, ale nagle coś się dzieje. W całym obozie rozchodzi się alarm, a na kamerach widać żołnierzy republiki walczących z droidami. Rycerz oraz jego Padawan od razu udają się do bramy głównej, przez którą wjeżdżają pojazdy. Zza wejścia słychać strzały blastera, które z nie wiadomo jakiego powodu nagle ucichają. Jedi od razu uzyskali pozycje obronną. Jednak ta cisza była Inna niż zwyczajna ciszy. Była nasycona Mocą. Mistrz Corana wyłącza miecz, a młodzieniec patrzy się na niego ze zdziwieniem. Zostaje popchnięty, a zaraz po tym brama zostaje wyważona potężnym pchnięciem Mocy. Jedna z części wyważonych wrót uderza w Cala, ogłuszając go i przygniatając. Do środka wchodzi blady mężczyzna w żelaznej zbroi. Po chwili odpala swój czerwony miecz i z uśmiechem na twarzy atakuje oszołomionego Padawana. Ten w ostatniej chwili odpala swój niebieski miecz i broni się nim z całych sił. Widać, że Sith, bo nim był tajemniczy człowiek, nie wykorzystał całej swojej siły. Coran po odparciu ataku od razu wstaje na nogi i podnosi miecz czekając na kolejny atak. Upadły Jedi ze znudzonym wyrazem twarzy unosi niewidocznie ręke, uderzając w młodzieńca pchnięciem mocy, która niesie go na swojej fali, aż do ściany, w którą z łomotem uderza. W pół przytomny Coran leży pod ścianą i wygląda jakby wszystko mu było obojętne. Sith podchodzi do niego wolnym i lekceważącym krokiem z głupim uśmieszkiem i dopiero teraz zauważa wysuniętą rękę używająca Mocy. Teraz czuje. Jakiś przedmiot wisi w powietrzu. Ledwo zdążył obrócić się w jego stronę, a już dostał kawałkiem metalu w czoło. Oszołomiony mroczny Jedi, skulił się łapiąc się za czoło, a w tym czasie Padawan zdążył się podnieś i z krzykiem pełnym nienawiści zrobić zamach mający uśmiercić Sitha. Nie zdążył. Jego oponent chwycił go za gardło i rzucił w na drugą stronę sali. Nie było już nadziei.
    - Czuję w twoim ataku gniew. Interesujące. Pożera cię Ciemna Strona Mocy, młody Jedi.
    Po tych słowach uniósł żelazną blachę z mistrza Cala i odłożył na bok, a samego rycerza Jedi chwycił za gardło Mocą i postawił tuż przy Coranie trzymając go ciągle Mocą. Drugą ręką chwycił Corana za włosy i naprowadził jego wzrok na jego mistrza. I nastąpił bolesny moment. Cal Vex został przebity przez czerwony miecz Sitha, a jego zwłoki wyrzucone za drzwi.
    - Widzisz? Nie zdążyłeś uratować swojego mistrza. Jesteś złym uczniem.
    Po tych słowach Coran wstał przepełniony gniewem, uniósł swój miecz i bez zastanowienie całą swoją siłę przelał na dłoń, która trzymała miecz. W pełnym gniewie krzyku uderzył swym niebieskim mieczem Sitha. Ten Lekceważąco podniósł miecz. Był za bardzo pewny siebie. Uderzenie chłopca przełamało obronę mrocznego Jedi. Następny atak był pionowy. Zdziwiony Sith spoglądał na Jedi pełen podziwu. Ale nie pokazał jeszcze wszystkiego. Wypuścił pioruny ze swoich palców, które poraziły młodzieńca. Sith następnie chwycił go Mocą i rzucił o jedną ze ścian. Poczym podszedł do niego i uśmiechnął się ,szczerząc zęby.
    - Jesteś pełen gniewu. Traciłeś tylko czas w tej bezużytecznej świątyni. Polecisz ze mną na Korriban. Darth Talon na pewno się ucieszy z takiego studenta…

    Kiedy pisałem Lloydowi o możliwości powrotu na Interlude napisał bym stworzył nową postać z umiejętnościami Zarnaka. Więc piszę. Prosiłbym jeszcze o zmiane nicku na Coran.


    Ostatnio zmieniony przez Zarnak dnia Wto Mar 16 2010, 20:10, w całości zmieniany 1 raz
    avatar
    Lloyd
    Admin

    Liczba postów : 396
    Join date : 18/04/2009

    Karta Postaci
    Imie i Nazwisko:: Lloyd Mifune
    Rasa: Czlowiek
    Poziom: 2; 250/500

    Re: Coran

    Pisanie by Lloyd on Wto Mar 16 2010, 20:08

    Daj sobie poziom 2, podnieś statsy z Mocy o 2


    _________________
    Karta Postaci

    NPC
    Mistrzyni Jedi Malii
    Darth Cruentus
    Darth Frass
    Darth Talon
    Darth Adius
    Zarnak
    Kila
    Rycerz Jedi Nathir
    avatar
    Zarnak

    Liczba postów : 44
    Join date : 24/05/2009

    Karta Postaci
    Imie i Nazwisko:: Zarnak Yant
    Rasa: Zabrak
    Poziom: 1

    Re: Coran

    Pisanie by Zarnak on Wto Mar 16 2010, 20:10

    Complete. Chodziło Ci o Rozwój Mocy?

    Sponsored content

    Re: Coran

    Pisanie by Sponsored content


      Obecny czas to Wto Lip 25 2017, 01:32